scandinavian bliss

Witam moi drodzy! Szperając i przeglądając internetowe zaułki natrafiam na wspaniałą stylistkę wnętrz Line Klein. Surowe wnętrze, może nie każdemu przypaść do gustu! Ja zakochałam się w uroczym kominku który bardziej przypomina mi stara żeliwną szafkę.. o ile w ogóle istnieją żeliwne szafki;) Fajnym akcentem są tez książki byle jako poukładane na ziemi, trochę koloryzują tą zimną północną przestrzeń!
puss:* K

Photography: Line Klein
Stylist : Helen Wiggers

Ikea

Wybrałam kilka najlepszych stylizacji wnętrz z najnowszego katalogu Ikea. Jak zawsze są dopracowane  nawet w najmniejszym szczególe! Zaglądając do katalogowych  magazynów, można odnieść wrażenie jak by to wcale nie była stylizacja, tylko prawdziwe mieszkanie z którego przed chwilą co wyszli jego właściciele. Zazwyczaj  rzeczy pozostawione są w uporządkowanym nieładzie, a ja czuje jak bym zaglądała obcym ludziom do ich mieszkań, do ich szafek do ich życia…trochę jak bym podglądała…. a wy lubicie podglądać?
puss:* K.

Stockholm Fashion Week

W ostatnim czasie chyba wszystkim dokucza brak czasu i mi się to  udzieliło! Tydzień mody już za nami, a ja nie mogę zebrać się  by usiąść do komputera. Przeglądając zdjęcia  jestem jak zawsze zachwycona nowymi projektami. Mimo ze kocham lato, to  zawsze trochę bardziej od letnich, podobają mi się te zimowe kolekcje. Może dlatego ze mieszkam w super zimnym kraju, a może dlatego ze jest więcej możliwości łączenia ze sobą rzeczy, nakładania warstw na warstw, które tak bardzo lubię ..sama nie wiem.. Pewne jest ze nowe zimowe kolekcje prezentują się bardziej okazale i wywołują (przyjemniej we mnie) o wiele więcej emocji. A wracając do samego fashion weeku.. mam dla was małe streszczenie tego co uważam za godne zauważenia od moich ukochanych szwedzkich projektantów,  mały zarys tego co będzie modne juz za kilka miesięcy. A jak wam  podoba się surowa skandynawska moda?
puss:* K

J.Lindeberg Tiger Of Sweden

Whared

HunkydoryCarin WesterThe Local FirmStylein

 Foto: Kristian Löveborg

kopenhaga trip

Moja podroż dobiegła końca, krótka, ale za to bardzo intensywna;) Odwiedziłam kilka ogromnych hali targowych, gdzie wystawiały się  skandynawskie marki odzieżowe. Jedna z najlepszych „Forum” położona była w samym sercu Kopenhagi i skupiała tych najlepszych z najlepszych! Szczerze mówiąc nie za bardzo znałam duński rynek mody i byłam pod ogromnym wrażeniem ilości wspaniałych projektantów i projektów! Porównując, odniosłam wrażenie ze Duńczycy tworzą z wielka finezja, bawią się nie tyle kolorem co krojem i formą  sylwetki. Odkryłam wiele wspaniałych marek o których nie miałam pojęcia i szczerze zakochałam się w ich designie, do takiego stopnia ze teraz będę się bardziej przyglądała tamtejszej krainie mody;) Tyle o modzie! A sama Kopenhaga..cóż mogę powiedzieć, miasto jak każde w Skandynawii, położone nad woda z masa  rowerzystów,  przepiękną architektura, ratuszem i sklepowa ulica rozciągającą się przez cale centrum miasta- rajem dla takich uzależniowców  jak ja!
puss:* K.