6 kreatywnych pomysłów – pokój dla dziecka!

  Czasami kilkom elementami mozna zmienić cały wystrój wnętrza . Dzis pod lupę wzięłam pokoje naszych pociech, które tak szybko rosną, ze na dobra sprawę co jakiś czas, musimy robić małe „przegrupowanie” ich otoczenia. Postaram się wam pokazać jak samemu w łatwy sposób możemy przeobrazić pokoje naszych dzieci, mam nadzieje ze spodobają wam się moje pomysły i rozwiązania:)

lOVE K

PicMonkey Collage1.Zbuduj dom! Wystarczy przymocować kola i i zrobić zagłownik z pomalowanych na ulubiony kolor, drewnianych płyt. Do tego własnoręcznie namalowany motyw na ścianie dopełni cale wnętrze.

PicMonkey Collage-1

2.Vintage! Jak już już zauważyliście styl skandynawski  kocha meble z historia. Stara komoda przemalowana na pastelowy kolor nada charakteru wnętrzu, a tapeta we wzorzyste kwiaty podkreśli i doda pikanterii otoczeniu.

PicMonkey Collage-3

3.łki!  Dzieci kochają mieć wszystkie swoje rzeczy na widoku, wydaje mi się ze zachęcą je to w pewien sposób do zabawy, dlatego tez warto zrobić w pokoju pociechy wiele półek na których poustawiamy ich najukochańsze zabawki.

PicMonkey Collage-1

4.Kolor! Przemaluj kilka  elementów na ten sam kolor! W tym wypadku stare łóżko i industrialna lampa zyskały nowa tonacje. Duże poduszki w neutralnych barwach, sznurkowany dywan i pudelka pod łóżkiem dopełniły i ociepliły klimat panujący w pokoju.

PicMonkey Collage-1

5. Garderoba! Wiele starych domów czy mieszkań posiada szafy wnękowe, aby nadać pomieszczeniu przestronności można  zdemontować drzwi, a ustawiając drewniane skrzynki bądź koszyczki na polkach, zbudujemy przyjazna atmosferę Dodatkowy bonus to drążek, który może służyć jako pewnego rodzaju trzepak do wspinaczek. 

PicMonkey Collage-6

6.Ikea! A jak ni nie masz możliwość samemu stworzenia przestrzeni dla dziecka, zawsze zostaje ci Ikea:)

moja mała, największa miłość!

Witajcie kochani po długiej przerwie! Nie mogłam was zasypywać  skandynawskimi inspiracjami bo urodził mi się mały robaczek, ktory do reszty pochłoną mój czas. Dziś moja córeczka, Melissa kończy dwa tygodnie, a ja powoli wracam do świata żywych;) Bardzo powoli..bo niunia zamieniła sobie dzień na noc! Z jednej strony jestem maksymalnie zmęczona, a z drugiej najszczęśliwsza. Ten mały szkrab od razu i do reszty skradł moje serce, a każda nieprzespana nocka, jest niczym do  tego co czuje przytulając ją do piersi!
lOVE K:*
DSC_1371

DSC_1267DSC_1192DSC_1320DSC_1421