moja mała, największa miłość!

Witajcie kochani po długiej przerwie! Nie mogłam was zasypywać  skandynawskimi inspiracjami bo urodził mi się mały robaczek, ktory do reszty pochłoną mój czas. Dziś moja córeczka, Melissa kończy dwa tygodnie, a ja powoli wracam do świata żywych;) Bardzo powoli..bo niunia zamieniła sobie dzień na noc! Z jednej strony jestem maksymalnie zmęczona, a z drugiej najszczęśliwsza. Ten mały szkrab od razu i do reszty skradł moje serce, a każda nieprzespana nocka, jest niczym do  tego co czuje przytulając ją do piersi!
lOVE K:*
DSC_1371

DSC_1267DSC_1192DSC_1320DSC_1421