moja mała, największa miłość!

Witajcie kochani po długiej przerwie! Nie mogłam was zasypywać  skandynawskimi inspiracjami bo urodził mi się mały robaczek, ktory do reszty pochłoną mój czas. Dziś moja córeczka, Melissa kończy dwa tygodnie, a ja powoli wracam do świata żywych;) Bardzo powoli..bo niunia zamieniła sobie dzień na noc! Z jednej strony jestem maksymalnie zmęczona, a z drugiej najszczęśliwsza. Ten mały szkrab od razu i do reszty skradł moje serce, a każda nieprzespana nocka, jest niczym do  tego co czuje przytulając ją do piersi!
lOVE K:*
DSC_1371

DSC_1267DSC_1192DSC_1320DSC_1421

outfit

Brzusio rośnie i coraz bardziej daje o sobie znać, w luźnych bluzkach nie widać ze to już półmetek, 20 tydzień, ale ten czas leci.. To w sumie pierwszy outfit od czasu jak zaczęłam się zaokrąglając, później będę tylko większa i większa i chyba nie zmieszczę  sie w kadr – hehe. Tak na poważnie to rzeczywiście już w piątym miesiącu trudno zmieścić się w jakiekolwiek rzeczy z przed ciąży, co jest trochę przerażające! Z drugiej strony motyle w brzuchu, bąbelki czy inne stwory jakie czuje rekompensują wszystko, nawet moje przerażenie z powiększająca się pupa;)   Miłego dnia kochani, co planujecie?Ja zamierzam korzystać z wyśmienitej pogody!
lOVE K:*CSC_1045 - KopiaCSC_0009 - KopiaCSC_1045